Obóz matematyczno-sportowo-językowy 2017

20170605 170538

Dzisiaj 5 czerwca gimnazjaliści z Zespołu Szkół Publicznych w Pisarzowicach rozpoczęli 6 dniowy obóz matematyczno-sportowo-językowy w Międzybrodziu Żywieckim. Swoją podróż rozpoczęli od zwiedzania Jasnej Góry w Częstochowie. Następnie udali się do ośrodka wypoczynkowego Niagara. Po zakwaterowaniu wyruszyli na rekonesans najbliższej okolicy. Po kolacji przeprowadzono zabawy integracyjne, przedstawiono prezentację oraz uczniowie napisali swoje pierwsze sprawozdania i rozwiązali sudoku. Dzień 2 rozpoczęliśmy od porannej zaprawy, którą poprowadził pan Bartek. Po śniadaniu pojechaliśmy do Muzeum Browaru w Żywcu, gdzie pani przewodnik opowiedziała nam o jego historii. Następnie udaliśmy się na rynek. Po obiedzie wyruszyliśmy na pieszy spacer, by zdobyć Górę Żar. Po kolacji była animacja językowa, prezentacja o górach -Beskid Żywiecki następnie pisanie sprawozdań, a na koniec wspólnie odśpiewaliśmy sto lat Natalii. Jeszcze sudoku i pora spać Dzień 3 tradycyjnie rozpoczęliśmy od zaprawy, która była ważnym elementem naszego dnia. Po śniadaniu pojechaliśmy podziwiać piękno Beskidu Żywieckiego. Ze Szczyrku razem z Panią przewodnik wyruszyliśmy na szlak by zdobyć szczyt Klimczok 1117m n.p.m. Po kilku godzinach wędrówki wszyscy dotarliśmy na miejsce. Widoki były niezapomniane. Po powrocie chłopcy rozegrali obozowy turniej piłki nożnej. Na zakończenie animacje językowe, prezentacja o Wiśle, pisanie sprawozdań i sudoku, bez którego nie moglibyśmy zasnąć. Dzisiejszy 4 dzień można nazwać wodnym. Po zaprawie i śniadaniu kolejną atrakcją, która na nas czekała był basen w Hotelu Gołębiewski w Wiśle. Po wysłuchaniu wszystkich wskazówek od ratownika oddaliśmy się zabawom i relaksowi we wszystkich możliwych atrakcjach. Każdy z pewnością znalazł coś dla siebie. Było jacuzzi, baseny, sauny, grota solna, siłownia i oczywiście zjeżdżalnie. Wszyscy świetnie się bawili, a co najważniejsze bezpiecznie. Następnie czekała na nas kolejna niespodzianka, nasi opiekunowie pozwolili nam poczuć sie jak Adam Małysz i Kamil Stoch na Skoczni Malince w Wiśle. Pogoda znów nam dopisał więc widoki ze szczytu skoczni były niesamowite. Wjazd wyciągiem również był dla nas wielkim przeżyciem. Jak się okazało to nie był koniec przyjemności. Po obiedzie i krótkim odpoczynku znów mogliśmy popływać na wodzie, ale tym razem na rowerkach po jeziorze. Wszyscy znów świetnie się bawili i bezpiecznie dotarli do brzegu. Na zakończenie dnia nie mogło zabraknąć naszych stałych punktów programu: animacji, prezentacji, sprawozdań oraz sudoku. Dzień 5 rozpoczęliśmy od zaprawy, a zaraz po śniadaniu mieliśmy do odwiedzenia jedno miejsce ENERGYLANDIE. Park rozrywki, który znajduje się w Zatorze, jest świetnym miejscem dla wszystkich miłośników ekstremalnych przygód. Cały dzień spędzony w tym miejscu dał nam wiele radości. Każdy mógł wybrać atrakcje, które przypadły mu do gustu. Po całym wyczerpującym dniu wróciliśmy do ośrodka, gdzie czekały nas jeszcze animacje językowe, prezentacja oraz sprawozdania. W tym roku jest 10 obóz organizowany przez naszych nauczycieli, więc nie mogło zabraknąć torta oraz sto lat. Dzisiejszy dzień zakończyliśmy dyskoteką, na której wszyscy świetnie się bawili. Dzień 6 i ostatni naszego obozu rozpoczęliśmy nieco inaczej, bo nie było zaprawy. Po śniadaniu udaliśmy się do Elektrowni szczytowo - pompowej Porąbka-Żar. Pan przewodnik opowiedział nam jak ważnym źródłem energii odnawialnej jest woda. Mieliśmy możliwość zobaczenia od środka jak funkcjonuje elektrownia. Znajdowaliśmy się 160m pod ziemią. Była to świetna lekcja fizyki. Po powrocie ostatnia grupa przedstawiła nam prezentację o Wadowicach. Jednak deszcz zmienił nasze plany i wcześniej wróciliśmy cali i zdrowi do domu. Ale nie ma tego złego, przynajmniej obejrzymy mecz naszej reprezentacji. Nasze walizki są pełne wrażeń i niezapomnianych wspomnień. Do zobaczenia za rok.

 

 

Pin It